Najnowsze wiadomości

30 maja 2024 8:21

Kali udało się odzyskać medyczną marihuanę, którą zarekwirowała mu policja



Kali odzyskał medyczną marihuanę, która jakiś czas temu została mu odebrana przez policję. Wczoraj raper zamieścił na swoich mediach społecznościowych filmik, w którym wraz ze Steliosem Alewrasem, swoim prawnikiem, odbierają na komisariacie susz, który został zabrany niecałe dwa miesiące temu.

Kali odzyskał medyczną marihuanę, którą zabrała mu policja

Kali, znany raper, niespełna dwa lata temu znalazł się w trudnej sytuacji. Dowiadujemy się tego z filmiku, który Kali zamieścił na swoich mediach społecznościowych.

Policja zabrała susz, aby sprawdzić, czy Kali posiada zaświadczenie o stosowaniu medycznej marihuany. Po dokładnej analizie zdecydowano, że susz powinien zostać zwrócony. Kali i Stelios Alewras (adwokat, który specjalizuje się w prawie marihuany) udali się na posterunek policji.

Policjanci potwierdzili, że stężenie THC zgadzało się z tym, które posiadał pacjent oraz że kannabinoidy były stosowane prawidłowo. Ustalili również, że nie są w stanie określić, czy susz był legalny czy nielegalny.

Na nagraniu jest Stelios Alewras, adwokat "Speaks

Według policjanta nie znał on wyniku badania stężenia, ponieważ go nie otrzymał. Najprawdopodobniej został on wysłany do prokuratury, a prokurator zdecydował się go zwrócić.

Alewras - dodała.

W tym kraju widać pewne pozytywne zmiany. Jedynym problemem jest to, że policja skonfiskowała mój susz. Nie wierzyli, że pochodzi on z legalnego źródła. Mogli sprawdzić stężenie i nie mieli podstaw, żeby go zniszczyć lub zatrzymać. Dlatego też oddali go z powrotem.

Na nagraniu Kali powiedział tak.

Funkcjonariusze zlecili badania, które mogły jedynie potwierdzić, że zawartość THC mieściła się w przepisowych granicach. Nie można było stwierdzić, czy zawartość THC była prawidłowa w stosunku do przepisanej przez lekarza.

To pierwszy taki przypadek w kraju, przynajmniej według naszej wiedzy. Znamy przypadki dotyczące umorzonych postępowań w związku z problemami prawnymi związanymi z posiadaniem medycznej marihuany, ale jest to pierwszy przypadek, w którym pacjentowi pozwolono zwrócić zajęty produkt.

O ile postawa prokuratury była prawidłowa, o tyle nie jest taka sama w przypadku policjantów, którzy skonfiskowali susz. Takie podejście do pacjentów legalnie nabywających susz na podstawie recepty od lekarza jest zarówno naganne, jak i dyskryminujące.