Najnowsze wiadomości

17 czerwca 2024 3:28

Kielce: 2,5 roku więzienia za używanie marihuany do leczenia się



Pan Dariusz doznał poważnego urazu głowy w wypadku w 2010 roku. Jego stan był na tyle poważny, że po wypadku nie mógł normalnie funkcjonować. Mężczyzna zaczął używać marihuany, aby leczyć swój stan. Leczenie było bardzo skuteczne i pan Dariusz był w stanie wznowić pracę i prowadzić normalny tryb życia. Następnie mężczyzna został zatrzymany w 2016 roku z kilogramem suszu marihuany. Sąd Rejonowy w Kielcach skazał go na 2,5 roku pozbawienia wolności za używanie marihuany do celów medycznych przed legalizacją.

W 2010 roku pan Dariusz uczestniczył w wypadku, który zmienił jego życie. Cierpiał na ciągły ból, zawroty głowy i omdlenia. Taka była rzeczywistość pana Darka do 2011 roku, kiedy to odkrył lek, który pozwolił mu normalnie funkcjonować. Ból ustąpił, a omdlenia zniknęły. To była marihuana.

Pan Dariusz używał jednak marihuany w celach medycznych na długo przed tym, jak została ona zalegalizowana w kraju. Mężczyzna został zatrzymany w 2016 roku z kilogramem suszu marihuany.

2,5 roku leczyć się marihuaną

Choć pan Dariusz od wielu lat stosuje marihuanę leczniczo, to gram na czarnym rynku może kosztować nawet 40-50 złotych. Mężczyzna wolał kupować większe ilości suszu marihuany, ponieważ cena za gram spadała do około 19 złotych. Z ilością, którą miał przy sobie w chwili zatrzymania, miała mu wystarczyć na co najwyżej 2 lata.

Powiedziano mu, że zakupiony susz narkotykowy starczy mu na około 2 - 3 lata. Kupił 1 kilogram suszu, gdyż potrzebował zażywać codziennie około 1 grama. Zamiast płacić 50 złotych za kilogram dilerom za słabej jakości susz, zapłacił 19 złotych za wysokiej jakości susz po cenach hurtowych.

Obecnym obrońcą mężczyzny jest Stelios Alewras.

Po kuracji marihuaną doświadczył on znacznej poprawy stanu zdrowia. Pan Dariusz obecnie pracuje i płaci podatki. Ma również na utrzymaniu syna w wieku 8 lat. Kiedy legalna medyczna marihuana stała się dostępna w Polsce, pan Dariusz zaczął używać suszu marihuany, który zakupił w tej samej aptece, za co został skazany na 2,5 roku pozbawienia wolności.

Apelacja

Na początku tygodnia w Sądzie Okręgowym w Kielcach miała się odbyć rozprawa apelacyjna, ale z powodu błędów proceduralnych została odroczona na czas nieokreślony.

Adwokat Stelios Alewras przekonuje, że posiadanie środka odurzającego, jakim są leki, nie powoduje żadnej szkodliwości społecznej i podkreśla absurdalność tego postępowania.

O ostatecznym wyniku poinformujemy Państwa niezwłocznie po zamknięciu apelacji.

Zarejestrowano kolejny rodzaj medycznej marihuany, pierwsza partia jest już w hurtowniach.